zobacz »
Dzisiaj jest: 22 Maja 2012, imieniny:Heleny, Julii
Kadetki
Młodziczki I
Młodziczki II
Minisiatkówka - czwórki
Minisiatkówka - trójki
Minisiatkówka - dwójki
Minisiatkówka - początkujący
Inne
 

Czwarta wygrana Ekstrimu w III lidze

Drużyna gorlickich siatkarek występująca w III lidze kobiet wygrała mecz przed własną publicznością z zespołem Salosu Kraków 3:0 (25:22, 25:23, 25:12). Było to czwarte zwycięstwo Ekstrimu Gorlice w bieżącym sezonie  ligowym a trzecie odniesione w gorlickiej hali OSiR.   Jak bardzo istotny  był to mecz dla Ekstrimu może świadczyć fakt, że cała drużyna gorlickich siatkarek była już obecna na hali Ośrodka Sportu i Rekreacji  90 minut przed meczem.  Początek meczu  mógł zapowiadać powtórkę z  ostatniego meczu wyjazdowego do Bukowna,  gdzie  nasze siatkarki w ciągu   45  minut pokonały tamtejszy zespół MOSiR Bukowno 3:0. Nie inaczej mogło być podczas spotkania z Salosem Kraków, bowiem  po 4 minutach  nasze siatkarki prowadziły już  13:3  i  kto wie, czy  sympatycy  siatkówki zgromadzeni  w   hali nie byli by  świadkami  szybkiej wygranej w podobnym czasie.  To,  że kobieta zmienną jest można było zobaczyć w ciągu kolejnych  8 minut  spotkania oraz  podczas kolejnych setów tego meczu.

Wtedy to drużyna  Ekstrimu  po raz pierwszy  w tym meczu zaczęła  popełniać  wymuszone   seryjne błędy  po coraz  mocniejszych  atakach   i serwisach   siatkarek z Krakowa. Z 10 punktowego prowadzenia  gorliczanek  zostało zaledwie 2 punkty (17:15 dla Ekstrimu). Trzy  minuty  później siatkarki  Salosu zdołały   doprowadzić do remisu po  20.  Mało tego  po  kilkunastu  sekundach po raz pierwszy w tym meczu  przyjezdne  wyszły na jedno punktowe prowadzenie  21:20.  Ostatnie wymiany po obu stronach były niezwykle  emocjonujące i dramatyczne. Podopieczne trenera  Ekstrimu  Janusza Wojdyły potrafiły jednak  wyjść z poważnych opresji i wygrać  dość szczęśliwie   pierwszego seta  25:23.

Początek  drugiego seta był bardzo wyrównany  i po  3 minutach zespół  gorlickich  siatkarek  prowadził tylko 7:6. Po dwóch minutach  był  już remis po 9, by  od  tego momentu w  szeregach Ekstrimu po raz drugi w tym meczu nastąpił  kolejna chwila dekoncentracji. Wykorzystały to przyjezdne wychodząc na prowadzenie 16:11. Niepokojąca niemoc gorlickich siatkarek  mogła nie być dobrym prognostykiem dla dalszych losów tego seta i meczu. Wprowadzona zmiana  na pozycji rozgrywającej  i wejście Agaty Tomczak za Honaratę Dembską pozwoliło ożywić grę gorlickich siatkarek. Wystarczyło to by po bloku Agnieszki Olchawy drużyna Ekstrimu doprowadziła do remisu po 20. Kolejne akcje Ewy Wojdyły, Kingi Kozyry i doświadczonych Tomczak i Olchawy pozwoliły po raz drugi w tym meczu wyjść  gorliczankom z poważnych  opresji wygrywając drugiego seta 25:22.

Trzeci set spotkania  rozpoczął się od prowadzenia 4:0 dla Ekstrimu, ale i to nie zniechęciło ambitnie walczących siatkarek Salosu Kraków, które potrafiły doprowadzić chwilę później do remisu 5:5. Dopiero  od tego momentu Ekstrim ponownie zaczął grać tak jak na początku spotkania  zdobywając seryjnie punkty i co najważniejsze już bez  przestoju wygrywając wysoko ostatnią partię tego meczu 25:12 i cały mecz 3:0.

Zawodniczką  spotkania została wybrana Agnieszka Olchawa, która kilkakrotnie ratowała Ekstrim w tym meczu z poważnych  opresji.

Zwycięzców się nie osądza i nie sztuką jest wygrać mecz  ze słabą drużyną  3:0, ale wygrać spotkanie kiedy nie idzie zespołowi i przeżywa poważne kryzysy. Dziś wielokrotnie gorlickie siatkarki miały takie momenty i pomimo tego zdołały wygrać ważny   mecz dla układu tabeli. Spotkanie to  było zapowiedzią tego  co może nastąpić za tydzień w Chrzanowie w kolejnym ważnym spotkaniu. Tam  na pewno będzie zdecydowanie trudniej o ligowe punkty. Choć zespół MOS-u Chrzanów nie należy do ligowy drużyn z czołówki tabeli, ale  z pewnością jest w stanie wykorzystac takie słabości i przestoje  gorlickich  siatkarek. To odniesione zwycięstwo z Salosem Kraków być może pomoże gorlickim siatkarkom uwierzyć w swoje możliwości, bo tkwi w nich duży potencjał i są w stanie jeszcze  pokusić się o kolejne zwycięstwa ligowe.

Zwycięstwo to umocniło  drużynę Ekstrimu na szóstym miejscu w tabeli z dorobkiem 12 punktów.   Kolejne ligowe spotkanie w Gorlicach nasze siatkarki zagrają dopiero 6 grudnia  z aktualnym  wiceliderem tabeli Armaturą Kraków. Początek spotkania  o godzinie 18.00.

Klub Rekreacyjno - Sportowy  Ekstrim Gorlice-  Salos Kraków  3:0 (25:23, 25:22, 25:12).

Sędziowie: Remigiusz Jarończyk, Kazimierz Mordarski oraz Krystyna Piechota-Śliwa.

KRS Ekstrim Gorlice: E. Wilczkiewicz, A. Olchawa,  A. Tomczak,   K. Firlit,  E. Wojdyła,  M. Kosiba,  K. Kozyra,  K. Barszcz,  M. Deć,  K. Kukuła, H. Dembska (kpt), K. Różycka (libero).

Salos Kraków:  N. Grzesik, P. Jagodny, L. Olipra, K. Gaberle, A. Szafraniec, A. Muter, P. Wojdała, J. Olipra (kpt), K. Tekielska (libero).

Widzów: 120.

wróć do poprzedniej strony


 
  Następne mecze

III Liga

Koniec sezonu 2011/12 - 10 miejsce Juniorki - 4 miejsce

Kadetki

Koniec sezonu - 7 miejsce

Młodziczki I

koniec sezonu - 4 miejsce

<

Młodziczki II

koniec sezonu , mini siatkówka-czwórki - 1 miejsce

  Statystyki

Gości on-line: 5

Unikalnych wizyt:

  Oficjalny Patronat Medialny

Ogrodzenia tymczasowe tanie noclegi wrocław transport koparek prezentacje maturalne noclegi zakopane sauny Żaluzje Warszawa trawertyn