powrót bez protokołu

Młode siatkarki Ekstrimu Gorlice przegrały swój wyjazdowy mecz w Chrzanowie z tamtejszym MOS-em 3:0 i jeszcze długo po meczu nie mogły opuścić tamtejszej sali sportowej. Wszystko za sprawą obsady sędziowskiej tego spotkania. Kontrowersyjne decyzje podejmowane przez dwójkę sędziowską tego sobotniego popołudnia zostały określone na gorąco przez trenera gorlickiego zespołu Piotra Wańczyka za "tendencyjne" prościej rzecz ujmując nieobiektywnie i bardzo stronnicze. Pomimo stanowczych protestów w trakcie spotkania jak i po sędziowie w lekceważący sposób nie chcieli odnotować protestu zgłoszonego również po zakończeniu meczu przez kapitana naszego zespołu 15 letnią Sylwię Pałys z sugerowaną adnotacją i argumentacją. W związku z tym kapitan Ekstrimu nie pozostawił w protokole swojego podpisu i został skierowany do szatni. W konsekwencji po około 20 - 25 minutach od zakończonego meczu gorlickie siatkarki opuściły Chrzanów bez protokołu. Nastąpiło to kilka minut po opuszczeniu miejsca rozgrywania meczu w ramach V kolejki III ligi kobiet przez trzech arbitrów tego spotkania. Protokół według przepisów po zakończeniu spotkania mają podpisać kapitan jednej i drugiej drużyny. Pomimo braku podpisu , ten tak powinien trafić do gorlickiego zespołu. Gdzie więc podział się protokół tego spotkania dla zespołu gości?
Cała sprawa nie pozostanie bez stanowczej reakcji ze strony Zarządu Klubu Rekreacyjno - Sportowego "EKSTRIM - GORLICE", który jak udało nam się dowiedzieć złoży oficjalny protest o weryfikację spotkania i zbadanie całej sprawy zarówno przez Wydział Gier oraz Wydział Sędziowski Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej w Krakowie.
Z posiadanych także już kolejnych informacji wynika , że będzie to już nie pierwsza kontrowersyjna sytuacja związana z meczami w Chrzanowie.
Niestety , sędziowie w sposób notoryczny przeszkadzali w grze i dziś głównymi bohaterami tego spotkania nie mogły być siatkarki obu drużyn , tylko para sędziowska , uniemożliwiając sportową rywalizację w duchu fair - play. Pozostaje zadać nam pytanie, czy warto było jechać te 200 km z Gorlic do Chrzanowa?. Odpowiedź można było zobaczyć w drodze powrotnej w busie , gdzie dziewczęta dość długo milczały. Nie pozostaje nic innego trenerowi Wańczykowi oprócz zajęć treningowych w najbliższym tygodniu, także sporo czasu poświęcić na rozmowy i podbudowanie dziewczyn. Częściowo udało się to zrobić w drodze powrotnej, gdzie dziewczyny zaczęły już myśleć o następnych dniach i prestiżowym meczu derbowym z Podkarpaciem. Po cichu liczą , że również kibice pomogą im i wesprą je po takim wyjazdowym meczu.
Spotkanie według rozpiski mieli sędziować: Krzysztof Płaziński, Piotr Kruk , a sekretarzem był Mieczysław Wesecki. Czy istotnie tak było , nie wiadomo bowiem zespół z Gorlic nie posiada protokołu z tego spotkania.
III Liga
Koniec sezonu 2011/12 - 10 miejsce Juniorki - 4 miejsce
Kadetki
Koniec sezonu - 7 miejsce
Młodziczki I
koniec sezonu - 4 miejsce
<Młodziczki II
koniec sezonu , mini siatkówka-czwórki - 1 miejsce
Gości on-line: 5
Unikalnych wizyt:







